Porady

LAKTOZA & GLUTEN

 

Przed zdiagnozowaniem Hashimoto miałam wiele problemów m.in bóle, kłucia w żołądku, ciągłe uczucie wzdęcia po zjedzeniu większości posiłków zwłaszcza mlecznych w tym ulubionych kiedyś serków wiejskich.. zmęczenie, bóle głowy, zmiany skórne itp… Postanowiłam wybrać się do lekarza, który stwierdził, że to wszystko na pewno przez stres bo przecież to choroba cywilizacyjna;) Przepisał mi krople na serce po których czułam jeszcze wiekszą ospałość  W końcu trafiłam do specjalisty, lekarza z długoletnim doświadczeniem, który po zrobieniu USG jamy brzusznej niczego nie zdiagnozował i przypadkiem przebadał tarczycę. Gdy zobaczył zmiany w firmie guzków jednoznacznie stwierdził chorobę.

Zrobiłam szereg badań w tym na nietolerancje pokarmowe i okazało się ,że z diety muszę usunąć laktozę i gluten…jak to..ale co jeść jeśli w większościach produktów jest gluten i laktoza?! Byłam naprawdę przerażona bo wówczas na półkach sklepowych nie było tyle produktów co teraz a jeśli znalazłam to cena zwalała z nóg. Pozostawały sklepy internetowe gdzie mozna bylo kupic składniki i produkty w wiekszych ilosciach za podoba cene lub mniejszą.
Powoli jednak zaczęłam eliminować składniki, które mój organizm zle reagował.

Chciałam teraz Wam przybliżyć czym jest LAKTOZA & GLUTEN

LAKTOZA to nic innego jak rodzaj cukru, który występuje w mleku i produktach mlecznych. W procesie trawienia laktoza rozbijana jest na cukry proste, które następnie wchłaniane są przez komórki wyściełające jelito cienkie. Enzym, który rozbija laktozę na cukry proste nazywany jest laktazą i znajduje się na powierzchni tych komórek. Wynikiem tych procesów jest uwalnianie dużych ilości gazów jelitowych, uczucie wzdęcia brzucha, ból brzucha i biegunka, skurcze, „burczenie” w brzuchu i uczucie ciagłego trawienia, bóle głowy, osłabienie
Objawy mogą pojawiać się od 30 minut do 2 godzin po spożyciu mleka lub jego przetworów. Wiec jeśli odczuwacie te lub podobne dolegliwości możecie nie tolerować laktozy i warto to sprawdzić.

GLUTEN jest białkiem obecnym w ziarnach zbóż: pszenicy, jęczmienia, żyta i owsa/ bywa zanieczyszczony glutenem /
Gluten składnikiem, niezbędnym do prawidłowego rozwoju organizmu. Jednak żywność w tym przenica jest coraz bardziej modyfikowana i pogarsza się jej jakość i zboże staje się szkodliwe dla wiekszosci osób.

Jeżeli regularnie spożywamy produkty zbożowe, to dochodzi do uszkodzenia błony śluzowej jelita cienkiego, która traci zdolność wchłaniania składników odżywczych (białka, węglowodanów, tłuszczów, składników mineralnych i witamin) ze światła jelit do krwi.
Wówczas cierpimy na biegunkę, wzdęcia i przelewania w jamie brzusznej.
Jedynym sposobem na usunięcie tych objawów jest zastosowanie diety bezglutenowej w 100% . Ważne jest przede wszystkim odstawienie pszenicy, jęczmienia i żyta.

Aby się o tym przekonać czy cierpimy na nietolerancje najlepiej zrobić sobie tygodniową próbę i wykluczyć ze swojego jadłospisu produkty zawierających laktozę i gluten i sprawdzanie, czy symptomy ustępują. Jeśli ustępują, należy znów spróbować niewielką ilość mleka lub jego przetworów i sprawdzić, czy powracają.
Zdaję sobie sprawę ,że zrezygnowanie z produktów mlecznych i bez glutenowych jest ogromnym wyrzeczeniem ponieważ produkty te stanowią podstawę standartowej diety. Lecz musicie sobie uświadomić, że ta eliminacja może przyczynić się do poprawy waszego zdrowia.

CO JEŚĆ ?!

Kiedy wiecie już, że wasza dieta a właściwie sposób odzywiania wymaga zmiany, zadajecie sobie pewnie pytanie jak to zrobić, jak przeżyć bez mleka, cukru i glutenu!? Początki nie są łatwe i sama wpadałam w panikę lecz chciałabym Was przekonać do tego,że ta ”dieta” wcale nie musi być monotonna i droga.

Poniżej moje ulubione zamienniki produktów 

Mleko : kokosowe, migdałowe, ryżowe, nie polecam sojowego przy Hashimoto

Nabiał: sporadycznie kupuje jogurty i sery bez laktozy

Woda: kokosowa jako urozmaicenie tej zwykłej mineralnej.

Chleb : Ja kupuje ten suchy firmy schar, lub ‚’klasyczne’’ bezglutenowe pieczywo, oczywiście najlepszym rozwiązaniem będzie upieczenie własnego domowego chlebka:)

Cukier: kokosowy, stewia, syrop klonowy lub z agawy doskonale wzbogaca smak porannej kawy:), miód /ten naturalny /

Warzywa: Możemy jeść do woli i według uznania, ja odrzuciłam kapustę, fasolę bo po nich mam boleści i wzdęcia. Papryka, pomidory ,marchewka, fasolka szparagowa, , cukinia, brokuły, bataty-zamiast zwykłych ziemniaków / można z nich upiec w piekarniku pyszne frytki /

Mąka: tradycyjna bezglutenowa, kokosowa, z amarantusa

Mięso: kurczak, kaczka, indyk , wołowe, wieprzowe / z małą ilościa tłuszczu, świetnie się sprawdzi do spaghetti /

Ryby: łosoś, pstrąg, dorsz, tuńczyk , wędzone/ uwielbiam makrele /

Makaron: ten bezglutenowy ewentualnie ryżowy. Uwielbiam penne lub spaghetti 

Ryż: basmatti

Kasza : jaglana bezglutenowa, quinoa, / płatki jaglane i owsiane do porannej owsianki oczywiscie bez glutenu 

Coś słodkiego : w lecie na ochłodę zajadam sorbety owocowe / najlepiej przyrzadzić samemu , chipsy kukurydziane, galaretki bez cukrowe , herbatniki, czekolady bezglutenowe, których jest pełno ale z tym nie przesadzajmy , nasiona chia które dodaje do porannego musli.

Owoce – / w tym suszone / Idealne zamiast czekolady  uwielbiam cytrusowe, jabłka, banany, ananasy, czereśnie, jagody, kiwi ,możecie je wykorzystać do lodowych deserów, koktajli ,służa tez jako idealna przekąska w ciagu dnia.

Olej: kokosowy, który stosuję do wszelkich potraw jak również towarzyszy mi w pielęgnacji ciała i włosów, olej lniany ktory stosuje m.in do salatek.

Pryprawy: sól himalaska / ta różowa/ pieprz, papryka slodka ta bez dodatków/ czytajcie etykiety, cynamon naturalny, ocet jabłkowy /

Podsumowując zrezygnowałam całkowicie z nabiału, nie pije słodkich napojów i szczerze nie przepadam za nimi a jeśli mam ochotę na coś gazowanego to sięgam po coca colę zero/light. O alkoholu chyba nie musze pisać.

Nie jem pszennego pieczywa i wypieków cukierniczych.

Nie jadam pierogów i podobnych potraw, zrezygnowałam z sosów – kupuje ketchup bezglutenowy. Poprawiła mi się skóra i zaniknęły różnego rodzaju bóle brzucha.

Jesteśmy tym co jemy. Pamiętajmy jednak, że niektóre produkty w sklepach są wysoko przetworzone i musimy troche poszperać, żeby znaleźć te ”najzdrowsze’’ bez szkodliwych substancji i konserwantów / czytajcie etykiety /. Jeśli już wpadniecie w ten nawyk to z powyższych produktów możecie dosłownie wyczarować potrawy, które wasza rodzina pokocha i nawet nie zorientuje się,że kotlet moze nie zawierac glutenu.

Na koniec moja rada jeśli nie wiecie jak sie zabrać do zmiany produktów i składników proponuje stopniowe wprowadzanie do waszego menu aż w koncu nadejdzie taki dzień ,że w wasz sklepowy koszyk bedzie wypełniony samymi zdrowymi składnikami.

Polecam sprawdzić odstawienie glutenu i laktoz oraz dostosować dietę do własnych potrzeb, samopoczucia i stylu życia. Dobrze jest się wsłuchać w swój organizm bo on często daje nam wyraźne sygnały jakie produkty możemy jeść a po jakich nie czujemy się dobrze.  

Chyba wszystko ujęłam to co najważniejsze, jeśli macie jakies uwagi lub pomysły na potrawy bez laktozy lub bez glutenu to piszcie w komentarzach:)

4 thoughts on “LAKTOZA & GLUTEN”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *