Styl życia

Aktywność fizyczna a Hashimoto

Niedoczynności tarczycy & Hashimoto często niestety towarzyszy insulinooporność i spory apetyt na słodkie a regularna aktywność fizyczna ma ogromne znaczenie w utrzymaniu prawidłowej masy ciała.

Niestety często mamy problem z tym,że cierpimy na brak chęci i energii do ćwiczeń a przy tym towarzyszy nam ciągłe zmęczenie Nieraz staje się to naszym usprawiedliwieniem i zrzucamy wszystko chorobę  😫

Znacie to uczucie? Codziennie spotykamy się z naszą ulubioną wymówką, że nie mamy czasu poćwiczyć a wystarczy 40 minut wysiłku, kilka razy w tygodniu, aby czuć się lepiej psychicznie i fizycznie.

Aktywność fizyczna jest elementem zdrowego stylu życia i nie powinnismy z niej rezygnować.

Zanim jednak przystąpimy do ćwiczeń musimy uregulować prawidłową gospodarkę naszej tarczycy. A niektóre sporty wymagają dobrego stanu zdrowia.

Na pewno pozytywnie odbierane przez nasze ciało ćwiczenia to te umiarkowane i spokojne.  Basen / w tym aerobik wodny /, ćwiczenia z dużą pilką, joga, pilates nie wpłyną negatywnie i będą działały wyciszająco i relaksująco. 💆

Nie wiem jak u Was ale ja zawsze gdy biegam pojawiają mi sie bóle w okolicach tarczycy  i czuje dyskomfort przy oddychaniu. Przebiegnę troche i nagle musze sie zatrzymać żeby złapać oddech i uspokoić organizm bo dalej nie daje rady 🙁 Nie biegam wyczynowo wiec trudno przy takim truchcie o zadyszke ale w moim przypadku jednak jest :/ dodam ,że po skonczonym treningu pojawia mi sie zaczerwienie w okolicach tarczycy…

Zdaje sobie sprawę, że bez ruchu ciezko przy tej chorobie utrzymać aktywnosc fizyczną w ”normie” i te ćwiczenia, które dla osób zdrowych są lekkie dla nas wydają się nieraz bardzo wycieńczające 🙆

Możliwości wysiłkowe i regeneracyjne osób z Hashimoto są dużo mniejsze, niż u osób zdrowych.

Polecam aktywność na świeżym powietrzu, wszelkiego rodzaju spacery, jazdę na rowerze a w promieniach słońca, dodatkowo przyniesie to korzyść na pozyskanie naturalnej witaminy D, o której pisałam tu:

Nie są wskazane treningi o sporej intensywności m.in: crossfit oraz interwały. Możemy mieć problemy z zakwasami i bólami mięśni wówczas  ważne jest stosowanie ćwiczeń rozciągających.

Hmmm wiec co tu zrobić ? 😩🤔

Kochani! Nasze treningi powinny być na tyle „ciężkie” aby przynosiły efekty, ale jednocześnie na tyle „lekkie” by organizm mógł się zregenerować.

Dużym plusem bedzie zmiana nastawienia i pozbycie się presji na bycie najszybszym, najsilniejszym i najsprawniejszym a to naprawdę potrafi pomóc. Media niestety nam w tym nie pomagają a my często popadamy w skrajne nastroje związane z naszym ciałem ciagle oglądając ludzi „idealnych” choć przecież powinno nam to dodać motywacji 🙂

Nie patrzmy na innych tylko na to jakie mamy możliwości ponieważ niezwykle istotne jest słuchanie własnego organizmu. Jeśli poczujemy, że dopada nas przemęczenie, a treningi nie sprawiają przyjemności, to znak, że nasz organizm potrzebuje dużo bardziej odpoczynku i relaksu niż treningu i warto mu go wówczas zapewnić.

Pamiętajmy o tym,że nadmierny wysiłek fizyczny to kolejny element stresujący nasz organizm tak więc musimy w tym wszystkim zachować równowagę pomiędzy treningami a regeneracją.

Na koniec małe podsumowanie. Żyjemy w czasach, w których narażeni jesteśmy na stres każdej strony i w wielu różnych płaszczyznach życia, a to powoduje niestety rozwój wielu chorób, w tym między innymi choroby Hashimoto.

Aktywność fizyczna powinna stanowić element naszego zdrowego stylu życia. Poprawi to nasze zdrowie, samopoczucie, odstresuje i również wpłynie na prawidłowy metabolizm. A taki zastrzyk pozytywnej energii powinnismy sobie często fundować 🙂

A Wy jaki preferujecie sport przy Hashimoto i podobnych chorobach?

 

3 thoughts on “Aktywność fizyczna a Hashimoto”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *